Pokażę...

Zgodnie z obietnicą z poprzedniego posta, pokażę co wysłałam Ani.  Ale najpierw fotka jak hafcik wyglądał na półmetku:



A tak skończony:


Nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam następny... to chyba już początki jakiegoś uzależnienia...



Komentarze

Prześlij komentarz