wymianka w toku

Dzisiaj chciałam się pochwalić pięknymi ceramicznymi koralikami jakie dostałam od Ani. Powinnam to zrobić już dawno temu, ale ostatnio straszny ze mnie ślimak;) Bardzo Ci Aniu dziękuję! Dużym zaskoczeniem (jakże przyjemnym) było to, że nawet największe kulki są takie lekkie. Kiedyś zakupiłam ceramikę do wyrobu biżuterii i po zawieszeniu kilku kul naszyjnik był bardzo ciężki.



Mój prezent dla Ani jest prawie gotowy, ale żeby nie psuć niespodzianki,  dzisiaj pokażę tylko jak wyglądał na początku. cdn....

Komentarze

  1. Ciekawość mnie zżera, ale cóż... cierpliwie poczekam:)
    Pozdrawiam serdecznie:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz