Z potrzeby chwili, z resztek i z nudów

Z potrzeby chwili powstała poniższa broszka. Z potrzeby posiadania czegoś, co można ofiarować w prezencie...


Ta z kolei jest prezentem dla mnie samej i powstała z resztki koronki, z której wcześniej zrobiłam kolczyki. Niestety, nie zrobiłam im zdjęcia, a już poszły w świat....


A oto dzieło mojego dziecka, którego ostatnio ulubionym powiedzeniem jest: "Mamusiu! Nudzę się!". Nudzi się nawet wtedy, gdy zasypia.....

Komentarze

  1. Witaj :)
    broszki przepiekne
    a z czego tę pierwszą wykonałaś,jaki to materiał że sie nie strzępi
    zyczę Ci powodzenia w candy
    i pozdrawiam
    Ula :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz