Przejdź do głównej zawartości

TUSAL - odsłona 5

Ani się obejrzałam, a tu już końcówka grudnia i finał naszej TUSAL-owej zabawy. Zatem ostatni raz pokazuję słoik z tym "szyldem". Jak widzicie ledwo dno zakryłam, ale nie o to wszak chodziło, by go szczelnie wypełnić. Niewątpliwą zaletą zbierania końcówek nitek do słoiczka było ograniczenie ich "ruchliwości", wcześniej rozprzestrzeniały się one po całym pokoju. Podziękowania za to należą się Organizatorce tej zabawy - Cyber Julce. Dziękuję zatem w imieniu własnym, mojej rodziny i ...... mojego dywanu!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Spódnica z sukienki

W kratkę

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie