wtorek, 27 września 2011

TUSAL - odsłona 2

Z lekkim zażenowaniem zamieszczam zdjęcie mojego TUSAL-owego słoika.


Od skończenia kawoszki jeszcze niczego do niego nie wrzuciłam. Ale jest nadzieja - nowy wzór już wydrukowany, Aida i mulinki zakupione ;-) żeby tylko jeszcze doba się wydłużyła....


Jeśli kogoś zdziwiła zielona mulina w tym  zestawie - to spieszę wyjaśnić, że kupiłam ją przez moje roztargnienie i nie będę jej używać w tej konfiguracji kolorystycznej.  Na nowej robótce postawiłam już pierwsze xxx, ale nie ma się jeszcze czym chwalić. 

wtorek, 6 września 2011

Kawoszka gotowa!

Haftowanie xxx to czysta przyjemność, zawsze jednak strasznie się męczę z oprawianiem. Oto efekt moich zmagań:




I moja mała galeryjka na kuchennej ścianie z gustowną boazerią projektu poprzednich właścicieli  lokalu. Kawoszka w tej galerii tylko tymczasowo - planuję ją zanieść do pracy i powiesić nad biurkiem ;-)