Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2011

Decoupage po raz pierwszy

... ale z pewnością nie po raz ostatni. W sobotę uczestniczyłam w warsztatach, gdzie w bardzo miłej atmosferze, pod okiem Pani instruktorki, powstały dwie bombki.

Pierwsza na stryropianowej kuli:




A druga w plastikowej:





Tą pierwszą zadedykowałam mojemu Synkowi, którego często nazywam Misiem. A warsztaty wspominam bardzo miło, pozwoliły mi oderwać się całkowicie i odprężyć, i nie wiem kiedy minęły 3 godziny!

TUSAL - odsłona 4

Staram się jak mogę, ale jakoś mi tych nitek nie przybywa...



Faktem jest, że średnio aktywna jestem jeśli chodzi o xxx, a obrazek ze szpilkami zaczął mnie nudzić, bo dużą powierzchnię (hehehe - dużą ;-) wyszywa się jednym kolorem.



W ramach przerywnika małe słodkie co nieco. Bo apetyt na słodycze ostatnio mnie nie opuszcza.

Niczym w CH...

Niczym w CH (czyt. centrum handlowym) wraz z nadejściem pierwszych chłodów pojawiła się w moim domu ozdoba świąteczna w postaci Świętego Mikołaja. Wszystko to za sprawą Agi, która podarowała mi bon na zakupy w sklepie AgoHome.pl jako nagrodę pocieszenia w konkursie ptaszkowym.



Święty chwilowo nie otoczony innymi gadżetami nawiązującymi do świąt, ale to się niebawem zmieni. Małe rączki Synka przetestowały natomiast wszystkie gadżety Mikołaja - wszystko się ruszało i nic przy tym testowaniu nie odpadło - znaczy się solidne wykonanie. Jeszcze raz dziękuję Agnieszce i polecam Wam jej sklepik.

Biel i granat

Jeśli mowa o kolorach - to niektóre zestawienia zawsze wyglądają dobrze. I to nie tylko w stroju, ale także w elementach wystroju wnętrz. Dla mnie numerem jeden jest duet: biel i granat. Mam tylko kilka drobiazgów do domu w tych kolorach, ale bardzo je lubię.







W zimowe wieczory lubię zapalić w domku tilajta, wlać olejek zapachowy do kominka.


Młynki też lubię bardzo, ale o tym innym razem.

Szpilki

Pora pokazać obcas:



Bucik ma już swoją właścicielkę, nad którą muszę jeszcze nieco popracować.

Pan Dynia do wygrania!

Na blogu Chatka Jasia czeka na jakąś szczęśliwą osobę Pan Dynia. Ja już się ustawiłam w kolejce.


Follow by Email