Przejdź do głównej zawartości

Moja krzyżykowa przeszłość

Wszystko zaczęło się od obrazka, jaki dostałam od mojej cioci, gdzieś w połowie podstawówki.


Swoich sił w wyszywaniu spróbowałam nieco później - po skończeniu 8 klasy - powstała dziewczynka.


A potem kilka innych obrazków. Ten w prezencie dla Mamy.


Będąc bezrobotną po skończeniu studiów zajęłam swoje ręce i myśli kolorowymi ptaszkami.



Tu oba obrazki, żeby było widać jak różnią się rozmiarami

I takie maleństwo. Miała powstać cała seria do kuchni, ale wyszyłam tylko jeden.



Wszystkie one wiszą w domu moich rodziców. Ale oczywiście powstało też kilka innych, które powędrowały do rodziny i przyjaciół.
Równie liczny jest zbiór moich niedokończonych robótek, ale o tym może innym razem.

Komentarze

  1. Zachwycający zbiór, papugi....ach, te kolory:)
    Ciekawa jestem, czy jest jakaś robótkomaniaczka bez niedokończonych prac:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dziewczynka skradła moje serce:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tą dziewczynkę też kiedyś chciałam wyszyć ,teraz żałuję ,że tego nie zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Wyzwanie kameralna szafa 10x10 wiosna

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

TUSAL październik i moje nowe sukulenty