menu na nowy tydzień

W sobotę gotuję obiad z dwóch dań i piekę ciasto na deser. W tygodniu jednak nie mam tyle czasu na przygotowywanie posiłków. Gdy wracam z pracy lubię mieć w lodówce gotowy obiad, wymagający tylko podgrzania. Bardzo dobrze w tej roli sprawdza się zupa. Na przykład porowa.


Żeby ją przygotować potrzeba porów (3 sztuki), mięsa drobiowego (m. mielone ok. 30 dkg), serka topionego (100 lub 200 g), marchewki (1 sztuka - ale można jej nie dawać, jeśli ktoś nie chce). Można też dodać pokrojowe w kosteczkę ziemniaki lub kawałek selera. Najpierw w garnku podsmaża się pora, potem dodaje mięso mielone (mieszamy, podsmażamy, a mięso rozbija się na coraz to mniejsze grudki), serek topiony i pozostałe warzywa. Mieszamy, mieszamy, a gdy serek się rozpuści zalewany wodą (nieco ponad poziom warzyw - zupa powinna być dość gęsta) i gotujemy. I już!

W zeszłym tygodniu na moim stole oprócz porowej pojawiła się zupa-krem z buraków. Przepis znajdziecie na blogu Strawberries from Poland . Zdjęcia gotowej zupy straciłam, zupełnie nieoczekiwanie, przy próbie ich obróbki. Tak wyglądała zupa w trakcie gotowania:



Wyszła naprawdę smaczna i na pewno jeszcze nie jeden raz zagości na moim stole. A Wy, lubicie zupy?

Komentarze

  1. Wyglądają bardzo apetycznie!
    Ja osobiście zupy lubię bardzo, ale moja rodzina je wyłącznie żurek, więc w tym kierunku kulinarnym nie mogę za bardzo rozwinąć skrzydeł :))
    Miłego tygodnia
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę spróbować ugotować taką zupę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurczę. . . Już chciałam Ci zaproponować wymiankę, że dla Ciebie także mogę zrobić taki woreczek, ale widzę że sama haftujesz :) To może chcesz wzorek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale w czym to przeszkadza, że haftuję! Umówmy się na wymiankę!

      Usuń
    2. To wspaniale! Odezwę się do Ciebie! Bo teraz biorę udział w zielonej wymiance, a potem jestem umówioną z pewną blogowiczką na wymiankę. A tu jeszcze inne hafty mam do wykonania :D

      Usuń
  4. Smaka mi narobiłaś, że hej!:) Dawno nie robiłam porowej, z tym serkiem będzie pewnie smaczniejsza, niż moja:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz