Przejdź do głównej zawartości

Dorosłość

W głębi duszy nie czuję się jeszcze zupełnie dorosła. Mogę sobie więc pozwolić na coś takiego:


Moje nowe kapcie zeberki zajęły miejsce myszek ;-) 

Komentarze

  1. Śliiiiiczne! Pielęgnuj w sobie to dziecko, ja też je w sobie lubię! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię takie śmieszne gadżety :)))) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię takie rozkoszne drobiazgi :D
    Dziękuję za udział w mojej zabawie :) Pozdrawiam cieplutko!!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Follow by Email

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Zpagetti

TUSAL październik i moje nowe sukulenty