Obrazek niespodzianka - finał

Efekt rocznej pracy (oczywiście, nie siedziałam nad tą robótką każdego dnia, po 8 godzin ;-)
Metryczka....


dla Tosi - córki mojej przyjaciółki.


Po oprawieniu:


Wręczenie prezentu - dziś o 15-stej. Mam nadzieję, że się spodoba ;-)

Komentarze

  1. ten hafcik bardzo mnie się podoba też miałam na niego ochotę ale wybrałam jednak misia TT:-) pozdrawiam niebiesko :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach te xxx podziwiam zaesze...

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna!! Ta żyrafa jest słodka!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne! Masz wielki talent!! Ja mam dwie lewe ręce do robótek...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jejku...Cudna!!! Nie ważne ile była robiona, ważne, że od serca... :) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudeńko :) A czy mój Misiu także może liczyć na taką metryczkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście :) osobiście nie lubię powtarzać raz już zrobionego wzoru, więc coś czuje, że też tak masz :)

      Usuń
  7. Witaj prześliczna metryczka :) a imię dziewczynki jedno z moich ulubionych :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz