Przejdź do głównej zawartości

Ostatnia rzecz przed zaśnięciem - wyzwanie foto

Ostatnia rzecz jaką widzę przed zaśnięciem to lampka nocna. Gdy ją wyłączam zapada ciemność.


Lampka sama w sobie - żaden cud. Ale kupiłam ją sama, 19 lat temu (czy to już vintage?) jak wybierałam się na studia. Po studiach długo stała/leżała (w szafce?) w zapomnieniu. I gdy ją odkryłam dwa miesiące temu doceniłam jej surowe piękno i zabrałam do sypialni.

Komentarze

  1. Klimatyczne.. i to wspomnienie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba sentyment i urok wzrastają proporcjonalnie do mijających lat
    pozdrawiam ciepło
    lucy

    OdpowiedzUsuń
  3. A powiem Ci, że ostatnio kupiłam całkiem nową i zupełnie podobną. Wychodzi na to, że "moda" wraca :). Pozdrawiam p.s. dziś miałyśmy identyczne skojarzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ładnie wykonane zdjęcie :) lampka... no tak ostatnia rzecz...

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna interpretacja... i Martyna u mnie też leży na stoliku =)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tak jakoś nie mam szczęścia do lampek:<

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Podsumowanie wyzwania 10 x 10 jesień

Eksperymenty z garderobą - 7 ubrań / 7 dni