Candy książkowe

Ponieważ już dawno nie organizowałam żadnej rozdawajki uznałam, że właśnie nadszedł na nią dokonały moment. Tym razem do zaoferowania mam książkę z mojej biblioteki:
Pokuta Ian McEwan

Opis przygotowany przez wydawcę:

Powieść o wielowarstwowej fabule poruszająca tematy miłości, wojny, grzechu i odkupienia. Kawał wyśmienitej prozy przez wielu krytyków uznany za arcydzieło, odkrywający meandry ludzkiej świadomości.

 W pewien upalny ranek 1935 roku trzynastoletnia Briony Tallis jest przypadkowym świadkiem sceny miłosnej pomiędzy młodym Robbiem a swoją starszą siostrą Cecilią. Wyobraźnia dziewczynki podsuwa jej różne interpretacje tego wydarzenia, co prowadzi do tragedii. Wybucha II wojna światowa, Briony zostaje pielęgniarką, stawia pierwsze kroki jako pisarka. Zdaje sobie sprawę z wyrządzonego przez siebie zła. Pisarstwo staje się jej pokutą, a kolejne wersje pisanej opowieści coraz bardziej przybliżają ją do prawdy owych kilku upalnych dni. Ale czy w tym wypadku pokuta może oznaczać odkupienie?


Zasady:
1. W zabawie może wziąć udział każdy, blogujący i nie, osoby posiadające konto na blogerze oraz anonimowi komentatorzy. Osoby prowadzące blogi, proszę o zamieszczenie podlinkowanego do mojego bloga banerka o candy. Anonimowych komentujących proszę o podpis w celu identyfikacji potencjalnego zwycięzcy.
2. Umieszczenie komentarza pod tym postem jest wyrażeniem woli udziału w zabawie. W komentarzu proszę dokończyć zdanie: "Pierwszym znakiem wiosny jest dla mnie....  "
3. Zgłoszenia zbieram do 23:59 04.05. Wyniki ogłoszę w ciągu 7 dni.
4. Na zgłoszenie zwyciężcy czekam do 7 dni.
5. Wysyłka na terenie Polski.

Zapraszam!

Komentarze

  1. pierwsza! ale fajnie:)
    zgłaszam się.
    pozdrawiam wiosennie,Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. i ja się z miłą chęcią zapiszę , uwielbiam czytać :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  3. gdzie ja oczy miałam, że takiego cukieraska nie zauważyłam... chyba w książkach;) oczywiście biorę udział:) dziękuję za zaproszenie:)
    Pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń
  4. zgłaszam się :) pierwszym znakiem wiosny jest dla mnie piękny ptasi śpiew :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszym znakiem wiosny jest dla mnie bociek... dopóki go nie ujrzę na własne oczy to nie uwierzę w wiosnę. W tym roku już widziałam parę na gnieździe (!) niestety... a więc rok będzie "siedzący" a szkoda bo liczyłam na wielkie zmiany...
    A książkę chętnie przeczytam ;) siedząc ;) acz mam nadzieję, że nie będzie to trwało aż rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A dla mnie pierwszym znakiem wiosny kiedyś był widok grillujących "kortowskich" studentów. Teraz studia minęły, są dzieci i razem czekamy na pierwsze krokusy :) dopisuję się do listy czytających :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj słyszałam, że wczoraj już grillowali ;-)

      Usuń
    2. też słyszałam i widziałam :) czyli mamy wiosnę :)

      Usuń
  7. och, czyż mogłam lepiej trafić??? Marzę o tej książce ostatnio bardzo mocno, nie byłabym sobą, gdybym nie zapisała się do Ciebie! :) Bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki za wyniki!!! :)
    Pierwszym znakiem wiosny jest dla mnie.... jej zapach. Jest zawsze taki moment, gdy leży śnieg, ale można zamknąć oczy, i czuć wiosnę w powietrzu. To dla mnie pierwsza oznaka wiosny. Nie wspominając o ptaszku śpiewającym rano, o przebiśniegach, słońcu i tak dalej :)

    Banerek zamieszczam w zakładce "konkursy wyzwania i zabawy". Z chęcią też zostaję obserwatorem.
    Pozdrawiam cieplutko :)
    http://oliwkowepasje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie pierwsza oznaka wiosny jest sam jej "zapach" no i oczywiście przygrzewające słonko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszym znakiem wiosny jest pięknie grzejące słonko, ptasie koncerty, pierwsze kwiatki (przebiśniegi, krokusy, fiołki) i pękające pąki brzozy przed moim balkonem.
    Później dopiero zaczyna się zielenić trawa i zakwita forsycja.
    O "Pokucie" czytałam bardzo różne opinie , pora by się przekonać, które z nich są zgodne z moim odbiorem powieści.
    Pozdrawiam wiosennie i życzę słonecznego majowego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wezmę udział w zabawie i przygarnę książkę... Jestem maniaczką czytania, więc chętnie i tę poznam...

    Dla mnie pierwszą oznaką wiosny jest pierwszy krokus, który rozkwitnie i pierwszy poranek ubrany w wesoły trel ptaszków.

    Pozdrawiam

    www.z-wyobrazni-atramk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ufff...zdążyłam ;) A że jestem mól książkowy (choć teraz już mniej :( z braku czasu...) to na candy książkowe musowo staję w kolejce :) Film widziałam, książkę chętnie przeczytam, tym bardziej, że zwykle są lepsze od ekranizacji... A pierwszym znakiem wiosny jest dla mnie odświeżony kolor zieleni na trawnikach, drzewach...uwielbiam te budzące się do życia pączki :) Pozdrawiam cieplutko i zielono :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz