Przejdź do głównej zawartości

Dwa torty urodzinowe

dla Chłopca. Jeden na imprezę w salonie zabaw dla dzieci, wykonany przez moją zdolną koleżankę, jako prezent urodzinowy


i drugi, mój pierwszy tort, na imprezę w domu.


Pewnie zdziwi was fakt, że dopiero na szóste urodziny mojego dziecka zrobiłam dla niego sama tort... Zawsze ten dzień spędzaliśmy w gościach, i gospodynie, Mama moja lub mojego męża, robiły tort dla wnuka. W tym roku ja byłam gospodynią :-)


Komentarze

  1. Najlepsze zyczenia dla Chłopca!

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba torty wyglądają przepysznie. Szkoda, że te święta mieliśmy takie rozjechane i nie udała się nam spotkać.
    Buziaki dla chłopaków, a szczególnie dla Chłopca z okazji urodzin :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wóz strażacki rewelacja!! A Twój torcik też pięknie i pysznie wygląda!! :))) Wszystkiego naj, naj dla Synka!! :) Pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie Ci wyszedł ten tort ( i nie mam na myśli wozu strażackiego). Po prostu lubię takie typowe, domowe torty, okrągłe, przekładane masą - mamusine:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tam się nie dziwię. jeśli już musiałam robić tort dla swojego dziecka, to zwykle był to tort "zastępczy", czyli jakieś ciasto, pokryte kremem i przyozdobione "ala" tort ;) tym bardziej gratuluję efektu :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie