Przejdź do głównej zawartości

Rogacz, kubki i flamingi

Z perspektywy czasu oceniam, że na xxx nie poświęciłam w minionym tygodniu zbyt wiele czasu, wystarczył on jednak by skończyć rogacza.




Parę xxx postawiłam też na obrazku kubeczkowym.


A korzystając z wyprzedaży, wzbogaciłam moją garderobę o sukienkę we flamingi i czarny sweter. Ze zdziwieniem spostrzegłam, że to już kolejny sweter bez zapięcia w moich zbiorach ;-)

 


Komentarze

  1. Czy rogacz ma ciąg dalszy? Kubeczki urocze, flamingi zresztą również. A co do swetra - lubię takie, choć mam tylko jeden :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rogacz ciągu dalszego nie ma ;-) trzeba go tylko oprawić.

      Usuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie