Przejdź do głównej zawartości

Poduszki cz. 1

Jako pamiątkę z podróży przywiozłam poszewki na poduszki. I powiem nieskromnie, bardzo mi się podobają.



Bardzo podoba mi się technika, w jakiej są wykonane, ale nie sądzę, żeby wystarczyło mi wytrwałości, żeby się jej nauczyć.... może na emeryturze (hihihi).... 

Komentarze

  1. Mnie również bardzo się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I wcale się nie dziwię że się podobają :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne, mnie też się podobają:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Follow by Email

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Zpagetti

TUSAL październik i moje nowe sukulenty