Przejdź do głównej zawartości

Las oprawiony

Zebranie się w sobie, wypranie i wyprasowanie, a potem poskładanie i ponowne prasowanie kanwy z lasem zajęło mi pół roku. Ale wreszcie się udało i jest oprawiony. Nie obyło się oczywiście bez pewnych zgrzytów w salonie ram i ramek (rama miała być ciemno brązowa bez złota) ....
Ale nie przedłużąjąc: ta dam!!!


Ostatni etap to umocowanie do ściany. Mam nadzieję, że niebawem nastąpi.

Mam nadzieję, że idąc za ciosem uda mi się dokończyć też kubeczki zaczęte baaardzo dawno temu ;-)

EDIT: od tygodnia las wisi na ścianie. I nadal denerwuje mnie ta złocona rama ;-(

Komentarze

  1. Nawet w złocie jest świetny efekt! A jakie ma wymiary? Wydaje się czy faktycznie jest duże?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wymiary ramy to 93 x 33 cm. To najbardziej okazałe z moich "dzieł" :-)

      Usuń
    2. Łał! To naprawdę konkretne! Pięknie się będzie prezentować na ścianie :)

      Usuń
  2. Pięknie haftujesz!!! Lucyna

    OdpowiedzUsuń
  3. U wszystkich mi się podoba ten haft, a sama się jeszcze za niego nie wzięłam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie