Przejdź do głównej zawartości

Różowy, różowa, różowi....

Właściwie nie jestem fanką koloru różowego, mam niewiele ubrań w tym kolorze, ale lubię go w akcentach w moim mieszkaniu. 


Te dwie ślicznotki to wygrane candy na początku mojego blogowania





Tak prezentuje się nowa poduszka w różach, której zapowiedź widzieliście w tym poście.


Tak w towarzystwie serduszkowej poduszki od anuk_pl


A tu z moją wielobarwną:



 Szydełkowe są przody poduszek, a plecki stanowią bawełniane poszewki. 


I na koniec, muszę się pochwalić wygranym candy u blogu Mój świat i moje pasje. Zostałam obdarowana mnóstwem przydasiów hafcierskich, inspirującą lekturą i słodkim conieco, zapakowanym w piękną retro skrzyneczkę. Już obmyślam zastosowanie kanwy. 






W związku z moim zamiłowaniem do poszewek szydełkowym i towarzyszącym mi ostatnio szczęściu w losowaniach candy niebawem będę miała dla Was niespodziankę.

Komentarze

  1. Molly!! Prenumeruje nawet. Uwielbiam ją. A na kanwie to pewnie jakiś monokolor się znajdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie nowość! Pierwszy raz w ręku trzymam! Co do kanwy - to sie jeszcze zastanawiam ;-)

      Usuń
  2. Poszewki są piękne! Nawet nie potrafię wybrać, która jest najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję! Też nie umiem powiedzieć, która podoba mi się bardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie się prezentują u Ciebie te różowe akcenty :) Podusia super :)))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Podsumowanie wyzwania 10 x 10 jesień

Eksperymenty z garderobą - 7 ubrań / 7 dni