Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2015

Twórczość chłopca

Dla swojej kuzynki z okazji jej trzecich urodzin Chłopiec popełnił taką laurkę. Zwróćcie uwagę na wiersz. Praca samodzielna w 100%. 



Tym razem wrzosowe serce

Bardzo Wam dziękuję za przemiłe komentarze pod poprzednim postem. Uświadomiły mi one, że nie powinnam "rozdzielać" dwóch miętowych poszewek, bo super wyglądają razem, i ofiarować je jednej osobie. Pojawiła się więc potrzeba wydziergania kolejnej, dla niedoszłej właścicielki "różowego serca", które zaginęło w drodze do Irlandii (drodze odbywanej pocztą, niestety listem zwykłym, nie poleconym).  




Nowością jest użycie do podszycia szydełkowego wierzchu, szarej bawełnianej poszewki. Plecki poduszki wyglądają fajnie, ale wierzch się przez to zrobił trochę ciemniejszy. Przy następnych zakupach poszewkowych raczej na tą opcję się nie skuszę.   


Im więcej poszewek zrobiłam, tym większą mam ochotę robić kolejne. Tak, to już uzależnienie :-)

Miłego weekendu!

Na miętowo

Nie zaskoczę Was zestawieniem kolorystycznym, bo takie samo już było << tu >>, ani wzorem, który był <<tu>>. Ale co na to poradzę, że i zestaw kolorów i wzory nadal mi się podobają. 




Tu, poduszka "miętowe serce" ze swoim pierwowzorem - poszewką od anuk_pl

Połączone kwadraty pokazywałam już <<tu>>. Po naszyciu na gładką bawełnianą poszewkę całość prezentuje się tak:




Jestem bardzo zadowolona z efektu :-) i już planuję kolejne poszewki!

Eksperymenty z garderobą - capsule wardrobe październik 2, 3, 4

Naprawdę wkręciłam się w przygotowywanie zestawu ubrań na dany tydzień, bo dzięki temu codzienny wybór stroju stał się bardzo łatwy. Nie trzymam się przy tym kurczowo 7 czy 6 sztuk odzieży i w razie potrzeby sięgam po ubrania wiszące w głębi szafy, nie wybrane do danego tygodnia. 

Październik - tydzień 2





Zielona sukienka dołączyła do zestawu w sobotę z okazji wyjścia do restauracji. Chociaż zwykle nie mam czasu na robienie sobie zdjęć, jest to bardzo dobra metoda, żeby doskonalić swój styl. I o ile zestawie z czerwoną bluzką i w sukience czułam się dobrze, to w środkowym, "białym" już nie. Na zdjęciach widzę, że winne temu były kroje tych ubrań (i opatulenie się jakbym miała zapalenie migdałków szalikiem - uwierzcie, w pracy tak nie siedziałam ;-) Spodniom daję jeszcze szansę, ale notuję w pamięci, żeby łączyć je z dłuższymi górami.



Październik - tydzień 3

To 6 dniowy wyjazd do Berlina. Ponieważ wyjazd był służbowy, przygotowałam więcej "formalnych" ubrań. Dzięki wcześ…

Pożegnanie października

Tegoroczny październik ogłaszam miesiącem podróży dalekich i bliskich :-)

Zaczął się trzydniowym wyjazdem do Poznania, który zauroczył mnie swoimi kamieniczkami na starówce i pięknymi budynkami z piaskowca. Oraz, cóż, dobrze wyposażonym sklepem obuwniczym w małym centrum handlowym :-)



Trzeci tydzień października spędziłam w Berlinie i był to mój pierwszy pobyt w tym mieście. Z powodu ograniczonego czasu (bo wyjazd był służbowy) obejrzałam główne atrakcje miasta, ale też i zaznałam "zwykłego" przemieszczania się po mieście U-bahnem i kolejką S. Traf chciał, że w ostatni dzień został zmieniony rozkład jazdy kolejki z powodu remontu stacji i miałyśmy przygody w dotarciu na miejsce, w którym miałyśmy się znaleźć. Nie wchodząc w szczegóły, powiem Wam, że w stresie i nagłej potrzebie nawiązania kontaktu z miejscową ludnością w osobie kierowcy autobusu i pewnej przemiłej pani, przypomniałam sobie podstawowe zwroty i udało mi się powiedzieć po niemiecku, gdzie chcemy jechać. Była to m…

Follow by Email