Co robić we Wrocławiu

przewodnik po mieście dla rodziców z dzieckiem w wieku szkolnym 

Skąd taki tytuł? Nasz kilkudniowy pobyt we Wrocławiu był może nie tyle podporządkowany, co dopasowany do potrzeb i dorosłych uczestników wyprawy (3 osoby) i Chłopca (lat 8).

Dlaczego akurat Wrocław?
Głównym powodem, dla którego zdecydowaliśmy się właśnie tam zacząć nasz wypoczynek był koncert Iron Maiden. A ponieważ mało znamy tamte rejony naszego kraju, postanowiliśmy spędzić tam część urlopu. 



Koncert był super i wszyscy byliśmy zachwyceni!

Koncert to nie jedyna atrakcja Wrocławia. Te z których skorzystaliśmy to:

1. Wizyta w ogrodzie zoologicznym





Mogę powiedzieć, że oglądając w zamierzchłych czasach "Wśród Zwierząt" byłam wielokrotnie w tym zoo. Tym razem jednak byłam tam naprawdę :-) Informacje o ogrodzie znajdziecie << TU >>

2. Grająca fontanna przy Hali Ludowej



Pięknie grała i tańczyła do muzyki poważnej. Z dzieckiem atrakcja na max. 15 minut. Hala ludowa (stulecia) oferuje mnóstwo różnych atrakcji <<< KLIK >>>


3. Ogród japoński



Wart odwiedzenia, cudowny! Link do informacji o ogrodzie 
<< KLIK >>

4. Panorama Racławicka




Pochodzę z północy kraju i jakoś nigdy dotąd nie widziałam tej atrakcji wycieczek szkolnych :-) Robi olbrzymie wrażenie. 

5. Muzeum Narodowe
Bilety z Panoramy Racławickiej upoważniają do wstępu do Muzeum Narodowego. Akurat w lipcu była w nim wystawa "Moda Polska", a moi panowie zgodzili się ze mną na nią wstąpić, choć na końcu nieco mnie poganiali. Z powodu oberwania chmury pozostaliśmy w muzeum dłużej i zwiedziliśmy pierwsze piętro ze wspaniałymi obrazami, przy akompaniamencie skarg i marudzeń Chłopca. 



6. Muzeum Archeologiczne
Imponujący zbiór militariów (Chłopiec zainteresowany) i prehistorycznych wykopalisk, inscenizacje sposobów pochówku (Chłopiec nadal zainteresowany :-)




7. Hydrolopis
Bardzo ciekawe miejsce << KLIK >>. Największe wrażenie zrobiła na mnie drukarka wodna i możliwość wywołania burzy. Polecam. Chłopiec zainteresowany był przez ponad 2 godziny. 




8. Zaułek neonów (ul. Ruska 46C)
Niełatwo było nam go znaleźć (co innego skupisko barów  w podwórku obok - tak trafiliśmy bez adresu i mapy), ale już za drugim razem się udało. Typowo miejska, oldschoolowa atrakcja (nie darowałabym sobie, gdybym tego nie zobaczyła)



9. Krasnale
Wzbudzająca emocje atrakcja dla Chłopca, polegająca na szukaniu przycupniętych tu i ówdzie krasnali wrocławskich. Nie wiem ile znaleźliśmy, ale przy każdym było robione zdjęcie :-)



10. Pomnik zwierząt rzeźnych  (ul. Jatki)
Z racji zainteresowań zawodowych nie mogłam tego pominąć. Jatki wrocławskie współcześnie to bardzo miłe miejsce, z uroczymi galeryjkami z rękodziełem. 



11. Rynek, fontanna
To oczywiste oczywistości :-) na rynku nasza ulubiona pizzeria Piekielny Kupiec. 



12. Murale
Jeżdżąc po miastach zawsze się za nimi rozglądam. We Wrocławiu znalazłam takie:



13. Budynki
W mojej okolicy takich nie ma, więc doceniam :-)



14. Sky tower
Wrocław z góry. Informacje o godzinach zwiedzania i cenach biletów << TU >> 



Z pewnością to nie jedyne atrakcje tego ciekawego miasta :-) Dajcie znać co jeszcze można zwiedzić z dzieckiem we Wrocławiu.

Komentarze

  1. Teraz będę marudzić mężowi, żeby nas zawiózł do Wrocławia. Niestety mamy spory kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My żeby się dostać do Wrocławia przejechaliśmy całą Polskę (wyruszyliśmy z Warmii), ale było warto :-) namawiaj więc :-)

      Usuń
  2. Od nas 3 godziny drogi, więc do przejścia...a raczej przejechania ;) Świetny pomysł na spędzenie urlopu w tym mieście, bo naprawdę jest tam wiele do zobaczenia i każdy znajdzie coś fajnego dla siebie :) Dzięki za mini przewodnik, bo nie wszystkie miejsca widziałam. Byłam 2 razy we Wrocławiu i za każdym razem wracałam z przekonaniem, że to piękne miasto.. A spacer po pięknym Ostrowie Tumskim zaliczony? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To miejsce ominęliśmy z premedytacją (wiem, że powinnam żałować), ale wybraliśmy sposób spędzenie popołudnia pod Chłopca - na placu zabaw nad rzeką nieopodal. Myślę, że kiedyś to nadrobię :-) bo miastem byłam zachwycona (mimo, ze zawsze bardziej zachwycają mnie tereny poza miastem). Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też chciałam wspomnieć o Ostrowiu Tumskim, gdyż można popłynąć gondolą/statkiem, a dla dziecka to nie lada gratka!
    Jak przyjdzie mi coś do głowy to napiszę.
    Nie byłam w SkyTower, ani nie widziałam "Panoramy...", ale się nie wstydzę, bo mnie tam nie ciągnie;)
    Buziaki:*
    Ps. wypatrywałam jakiegoś zdjęcia Ciebie z bliska, a tu nic - jestem zawiedziona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrów wpisany na listę "do zobaczenia" następnym razem :-) tak samo jak moja postać na zdjęciu! Pa!

      Usuń
  5. Uwielbiam Wrocław! Ostrów Tumski, grzechem jest jego ominięcie!; ) Co by tu dodać? Może Park Południowy? Ale to na skraju miasta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za wszystkie grzechy żałuje i obiecuje odwiedzić Ostrów następnym razem :-) i jeśli będę dysponować samochodem to park południowy tez. Dzięki za polecenie :-)

      Usuń
  6. Ooo tu również oferuję się na Wasz przyszły przyjazd na przewodnika, zwłaszcza jeśli idzie o gastronomię wrocławska:D
    Zawsze lubię czytać relacje z wycieczek do Wrocławia, ciekawie jest zobaczyć swoje miasto strywializowane tyloma nićmi codzienności jako obiekt turystyczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z przyjemnością wybrałabym się z Tobą szlakiem gastronomii :-) Zapamiętam sobie Twoją propozycję i może kiedyś...

      Usuń
  7. do Wrocławia sie wlasnie wybieram tzn planuje zeby na jakis weekend wybyc tam z zdziecmi- dzieki za podpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz