Nagroda, prezent i konkursy

czyli chwalę się i podejmuję wyzwanie

Wygrana
Kto zagląda od dawna na mojego bloga, ten wie, że bardzo często biorę udział w zabawach typu candy (na bocznym pasku po prawej stronie zamieszczam linki do tych zabaw), a od czasu do czasu w wyzwaniach. W zorganizowanym na blogu Klub Twórczych Mam wyzwaniu "Zrobione z mamą - majówka" zajęliśmy z Chłopcem I miejsce :-) Tu możecie zobaczyć nasze zgłoszenie << klik >>. Na początku lipca dotarła do nas przesyłka z nagrodą od organizatorki czyli karto_flanej Chłopiec, żywo zainteresowany militariami bardzo ucieszył się z książki o "Łupaszce" (dla mnie to z kolei lekcja historii, przyznaję, że potrzebna!) oraz innych prezentów (jak widać na zdjęciu cukiereczki, w jego ulubionym smaku od razu zostały spróbowane). Ja będę mogła zrelaksować się przy kolorowance. Bardzo dziękujemy!


Wymianka
Pamiętacie moją poszewkę z kotwicą zrobioną metodą c2c? Poszewka trafiła w ręce miłej osóbki, która w zamian ofiarowała mi piękną czerwoną bransoletkę. 



Konkursy - wyzwanie  
Na blogu Ania Maluje ukazał się post o konkursach << klik >>, a właściwie o tym, dlaczego warto brać w nich udział i jakie korzyści, oprócz tym materialnych, można wynieść. Choć mnie nie trzeba do udziału w konkursach namawiać, postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu polegającym na wzięciu udział w 100 konkursach (#zpoleceniaAniamaluje). Po jego zakończeniu podzielę się z Wami moimi doświadczeniami. A póki co zapełniam kolejne kwadraciki, oznaczające pojedyncze konkursy. Może się przyłączycie?


Część konkursów rozgrywa się na fb i stąd moja tablica od kilku dni wygląda jak usłana spamem. Nawet zrozumiem, jeśli niektórzy moi znajomi przestaną "mnie" obserwować - naprawdę nie będę mieć żalu ;-). A jak to wygląda u Was? Lubicie konkursy? 

Komentarze

  1. kiedy moje blogi były bardzo popularne i miały linkownię, wygrywałam prawie każdy tego rodzaju konkurs, do dziś nie wiem dlaczego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś narzekałam, że nic nigdy nie wygrywam - a potem sobie zdałam sprawę, że hasło lotto "żeby wygrać, trzeba grać" ma więcej sensu niż się wydaje ;-) I zaczęłam częściej brać udział w różnych konkurach i rozdaniach i tak oto już parę razy wygrałam ^^ Ot co, szczęściu trzeba czasem dopomóc ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz