Przejdź do głównej zawartości

Uszyłam sama czyli jak pozyskać odzież za darmo

Spódnicę uszyłam sama. Uszyłam ją w weekend majowy, ale biedaczka 3 miesiące czekała na wykończenie. Do jej wykończenia zmobilizowało mnie kończące się lato. Trochę głupio włożyć pracę i wysiłek w uszycie czegoś, czego by się ani razu nie użyło w danym sezonie, prawda?



Wykrój burda (ale zmodyfikowany - spódnica krótsza i miej marszczona), materiał - prezent, guzik i zamek błyskawiczny - z zasobów własnych i maminych. Koszt zero złotych :-)


Spódnicę zabrałam na wieczorny spacer wokół Jeziora Długiego (Olsztyn). I oczywiście, nie mogłam się oprzeć widokom. Lubię, zdecydowanie :-)







Miłej soboty i niedzieli! Nie siedźcie w domu :-)

Komentarze

  1. alez piekne ujecia. super takie widoki blisko.

    gratuluje wytrwalosci ze spodnica sliczna warto bylo ja skonczyc

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Jezioro jest 10 km od mojego domu, ale mijam je codziennie w drodze do pracy. Nieskończona spódnica byłaby dla mnie wyrzutem sumienia, więc cieszę się z tego, że ją skończyłam :-) i że da się ją nosić! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. No no. I marszczenie i suwaczek i kieszenie. To już nie level 1 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, bo to nie jest taki prawdziwy debiut ;-) szylam sobie różne sztuki odzieży już kiedyś (ale było to strasznie dawno temu... Zaraz po maturze). Wszycie zamka było swojego rodzaju wyzwaniem :-)

      Usuń
  3. Extra spódnica! Podoba mi się jej krój
    Piękne kadry
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :-) pozdrawiam!

      Usuń
  4. Śliczna ! Podziwiam Twoje zdolności ! Moja Mama potrafi szyć i w przeszłości potrafiła "wyczarować" wiele ciekawych ubrań. Niestety ja nie potrafię ani szyć na maszynie ani robić robótek ręcznych. Dość sprawnie idzie mi ręczne szycie w razie "W" i nie chwaląc się powiem, że wychodzi mi całkiem nieźle ;) Niech spódnica się dobrze nosi - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szycie ręczne - bardzo pożądana umiejętnośćv:-) Moja maszyna, wiekowa, po babci, czasem doprowadza mnie do szału i wtedy szyję ręcznie. Pozdrawiam i dziękuję za miłe słowa!

      Usuń
  5. Bardzo ładna spódnica.
    Ostatnie zdjęcie ze spaceru - mistrzostwo.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i też Cię pozdrawiam!

      Usuń
  6. Można ? MOżna :) EXTRA
    Ps i jeszcze jakie widoki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można :-) tylko trzeba się zmobilizować :-)

      Usuń
  7. Super spódnica :) Ważne, że doczekała się wykończenia i założenia ;) Okoliczności spaceru i przyrody przepiękne! Uwielbiam! I cudne fotki! Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję Ci za miłe słowa i też pozdrawiam!

      Usuń
  8. Pięknie wyglądasz! Uwielbiam takie odcienie niebieskiego, a Twojej urodzie bardzo służą:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Odcienie niebieskiego kupuję w ciemno, bo wiem ze wyglądam w nich dobrze, w odróżnieniu od beży i pastelowych róży, zieleni i żółtego. Nie wiem tylko jakim typem urody jestem? Chłodnym latem? Jak myślisz?

      Usuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Spódnica z sukienki

L jak len i lektury