Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie wyzwania 100 konkursów

W sierpniu podjęłam wyzwanie 100 konkursów i wytrwale je realizowałam na fb, instagramie, zabawach blogowych i portalach internetowych. 


  

Były w tym konkursy fotograficzne, wymagające znalezienia odpowiedzi na pytania, wyrażenia opinii oraz loterie, gdzie zwycięzca był wybierany w drodze losowania (w tym loteria paragonowa). 


moja praca na jeden z konkursów
Na niektóre z nich poświęciłam dużo czasu (przykład powyżej) na inne mniej, ale zawsze starałam się przyłożyć do zadania :-)

Pierwsza wygrana przyszła szybko, bo  już w drugim tygodniu trwania wyzwania. Był to konkurs Kukbuk'a, polegający na opisaniu jak spędzam kreatywnie czas z dzieckiem.



Druga nagroda to niespodzianka od Lasów Państwowych, za dołączenie do grona obserwatorów (jako 2000). Nie był to konkurs, ale stało się to za sprawą zdjęcia, które zamieściłam na instagramie, biorąc udział w konkursie organizowanym przez inny profil. Więc - dla mnie się liczy :-)



Trzecia nagroda to całe pudło kosmetyków od Klaudii z bloga She - wolf Spokojne życie dzikiej kobiety za odpowiedź na pytanie o najpiękniejsze wspomnienie tych wakacji. 


Rękawica do masażu była na mojej liście "do kupienia", tylko wiecznie o niej w sklepie zapominałam. Dzięki Klaudii już mam i używam codziennie :-) 
Jednym z ostatnich konkursów było wyzwanie na blogu Klub Twórczych Mam "Zrobione z Mamą" - Witaj szkoło! Witaj przedszkole!". Nasze, moje i Chłopca, prace mogliście zobaczyć w tym poście , zostały wyróżnione I miejscem :-)



Podczas trwania wyzwania nie miałam za to w ogóle szczęścia w loteriach.

Kilka uwag, które mogą być pomocne, jeśli chcecie rzucić się w wir konkursów:

1. Uważajcie na konkursy na fb. Kilka razy zdarzyło się, że dostałam informację wskazującą na wygraną. Jedyne co należało zrobić to zarejestrować się na stronie i zgodzić na wysyłanie płatnych smsów. Słaby interes. Czytajcie regulaminy, bo może ta zabawa drogo kosztować. 

2. Fajne konkursy widziałam na portalach Dojrzała Kobieta, Granice, Wizaż  i myślę, że będę od czasu do czasu zaglądać na te portale, żeby zagrać.

3. Konkursy to zabawa :-) nie trzeba w każdym wygrać. Jeśli źle znosicie porażki, to no cóż, nie polecam tej zabawy. 

Pochwalicie się swoimi wygranymi? 

Komentarze

  1. Gratuluję wytrwałości i wygranych - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję! Mnie także ostatnio trafiło się wygrać w dwóch konkursach. Wspaniałe uczucie. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Serdeczne gratulacje!
    Jak dobrze wiedzieć, że nie tylko ja mam takiego hopla na punkcie konkursów - uwielbiam je :) a szczególnie te w którym trzeba się jakoś wykazać :)
    Mój największy sukces to 2 miejsce w konkursie MM na najpiękniej zaaranżowany balkon - wygrałam dwa krzesła i stolik, jakiś czas temu także w MM, trzeba było napisać, co w ich gazecie podoba mi się najbardziej - wygrałam noże, i też MM - za aranżacje stołu wielkanocnego - wygrałam deskę do prasowania :) W konkursie remont 48, trzeba było napisać komentarz o metamorfozie - wygrałam ładne, drewniane wieszaki, konkurs na FB, trzeba było napisać skąd pochodzi nazwisko - podałam moja wymyśloną wersję nazwiska po mężu i wygrałam książkę :) i jeden konkurs losowany u Foto(stwory) z Regalia, wygrałam kilka rzeczy, ale wciąż czekam aż do mnie dotrą :) To chyba tyle :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! Jestem pod wrażeniem! Dobra robota (że tak zakrzyknę) :-) I powodzenia w kolejnych konkursach życzę!

      Usuń
    2. Dziękuję :) Mam nadzieję, że w najbliższym czasie będą ciekawe konkursy z jeszcze ciekawszymi nagrodami - chociaż czasem sama satysfakcja wygrania jest też miła :) A u Ciebie jak, szykujesz się na kolejne, czy odpoczywasz? :)

      Usuń
    3. Biorę udział w zabawach blogowych, inne odpuszczam na razie. powodzenia!

      Usuń
  4. Gratuluję wytrwałości, no i pracowitości:) Fajnie, że w paru konkursach i loteriach udało Ci się coś wygrać. Ja od ponad roku próbuję coś zdziałać w konkursach artstyczno-ilustratorskich i choć liczba tych, w których brałam udział dobija już prawie do 20, to niestety póki co wyróżnień ŻADNYCH:( i to jest mocno dołujące, aczkolwiek potem pojawia się kolejny konkurs i nadzieja, że może tym razem coś się uda..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ustawaj! Ja wierzę, że Ci się uda. Twoje prace są piękne! Tak naprawdę to w wyzwaniu 100 konkursów, mój wynik nie jest imponujący - 4 wygrane (a nawet 3) na 100 prób :-) ale, że to było dla zabawy, więc cieszę się tym.

      Usuń
  5. Super, gratuluję wygranych! :))) I śliczne i smakowite zdjęcie pstryknęłaś :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Żeby zrobić to zdjęcie nieźle się natrudziłam - łącznie z organizacją "studia" na balkonie, hihi. Przy okazji oblałam koktailem serwetkę i sukienkę na sobie i była szybka akcja z zapieraniem plam :-) (zeszły!). Naprawdę byłam zawiedziona, że mój trud nie został doceniony, ale szybko się z tej "porażki" podniosłam :-)

      Usuń
    2. Piękne ujęcie wymaga poświęceń ;)))

      Usuń
  6. super, ze sie udalo- tak trzymac !!! zazdroszcze wytrwalosci. ja jeszcze w samych wyzwaniach ok probuje sil (nawet z powodzeniamia) ale candy i konkursy jakos w ciagu ostatniego roku poodpuszczalam (a niby kto nie ma szczescia w milosci... :P)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje :) Przy okazji dziękuję za udział w moim małym candy:) wkrótce zapraszam po wyniki :)) życzę powodzenia :) Pozdrawiam. olenka_ja

    OdpowiedzUsuń
  8. Serdecznie gratuluję! :)) Konkursy to fajna sprawa, ale masz rację, trzeba mieć dystans :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja kiedy się zastanawiam czy brać udział w konkursie czy nie, przypominam sobie o Twoim wpisie. Na razie wzięłam udział w dwóch na instasiu i dwa razy zostałam wyróżniona. Ale się zdziwiłam...
    Tobie przesyłam spóźnione gratulacje i fajne rzeczy robisz:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Spódnica z sukienki

L jak len i lektury