Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2016

Ziemia Kłodzka w cztery dni

czyli wspominam moją wakacyjną wyprawę

Bardzo dziękuję Wam za miłe przyjęcie posta o Wrocławiu i podzielenie się w komentarzach miejscami wartymi zobaczenia, o których nie wspomniałam. Z Wrocławia pojechaliśmy do Kłodzka i  na tereny Ziemi Kłodzkiej. Wszystkie miejsca, które odwiedziliśmy, z czystym sercem polecam. 

Dzień 1
Jadąc z Wrocławia zatrzymaliśmy się na dłużej w Kłodzku. Samo centrum miasta, z mostem przypominającym most Karola w Pradze, bardzo mi się spodobało. I gastronomicznie też bardzo przypadło nam do gustu, bo pyszny obiad zjedliśmy w restauracji/jadłodajni oferującej domowe posiłki. Po kilku dniach w podróży tego mi było trzeba :-) domowego jedzenia!





Niewątpliwą atrakcją Kłodzka, na odwiedzenie której się zdecydowaliśmy, jest twierdza.  Zwiedziliśmy i twierdzę i jej podziemia. Wycieczka trwała 2,5 godziny, a przewodnikami byli młodzi ludzie, prawdziwi pasjonaci. W podziemiach zdecydowaliśmy się na spacer korytarzem o wysokości ok. 1 m (hehe, spacer w kucki, wąskim korytar…

Co robić we Wrocławiu

przewodnik po mieście dla rodziców z dzieckiem w wieku szkolnym 

Skąd taki tytuł? Nasz kilkudniowy pobyt we Wrocławiu był może nie tyle podporządkowany, co dopasowany do potrzeb i dorosłych uczestników wyprawy (3 osoby) i Chłopca (lat 8).

Dlaczego akurat Wrocław?
Głównym powodem, dla którego zdecydowaliśmy się właśnie tam zacząć nasz wypoczynek był koncert Iron Maiden. A ponieważ mało znamy tamte rejony naszego kraju, postanowiliśmy spędzić tam część urlopu. 



Koncert był super i wszyscy byliśmy zachwyceni!

Koncert to nie jedyna atrakcja Wrocławia. Te z których skorzystaliśmy to:

1. Wizyta w ogrodzie zoologicznym





Mogę powiedzieć, że oglądając w zamierzchłych czasach "Wśród Zwierząt" byłam wielokrotnie w tym zoo. Tym razem jednak byłam tam naprawdę :-) Informacje o ogrodzie znajdziecie << TU >>

2. Grająca fontanna przy Hali Ludowej



Pięknie grała i tańczyła do muzyki poważnej. Z dzieckiem atrakcja na max. 15 minut. Hala ludowa (stulecia) oferuje mnóstwo różnych atrakcji <…

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

szybko i bez użycia maszyny do szycia - mój sposób

Nie jestem krawcową i choć czasem coś szyję (tak, chodzi o ten worek na kapcie) lub przerabiam, najbardziej lubię szybkie sposoby na poprawę wyglądu moich ubrań. Kupując ubrania staram się zwracać uwagę na te wszystkie istotne szczegóły takie jak dopasowanie do sylwetki, skład materiału czy komfort noszenia, ale zdarza mi się przeoczyć zbyt duży dekolt czy nie dopasowanie w talii w przypadku spodni. Z obu tymi "wadami" poradziłam sobie w prosty sposób. 

Zbyt duży dekolt
Aby zmniejszyć dekolt w tej bluzce posłużyłam się cienką czarną gumką, którą wsunęłam w tunel powstały z odszycia dekoltu. Wszystko co musiałam zrobić to:
1. Przeciąć materiał po lewej stronie bluzki (na odszyciu)
2. Za pomocą malutkiej agrafki wciągnąć cienką gumkę 
3. Przyszyć końce gumek do odszycia.





Nie mam zdjęcia "przed", więc musicie uwierzyć mi na słowo, że przed poprawką dekolt sięgał dużo niżej. Żeby nie pokazywać za dużo, wcześniej pod bluzką no…

TUSAL 2016 sierpień

Słoik z resztkami włóczek na początku sierpnia prezentuje się następująco:



A poniżej w fotograficznym olbrzymim skrócie migawki lipcowe: zabudowania w Międzygórzu, schronisko w Iglicznej, najlepszy obiad podczas podróży (restauracja z kuchnią polską w Polanicy Zdroju) i Szczeliniec. 



Nagroda, prezent i konkursy

czyli chwalę się i podejmuję wyzwanie

Wygrana
Kto zagląda od dawna na mojego bloga, ten wie, że bardzo często biorę udział w zabawach typu candy (na bocznym pasku po prawej stronie zamieszczam linki do tych zabaw), a od czasu do czasu w wyzwaniach. W zorganizowanym na blogu Klub Twórczych Mam wyzwaniu "Zrobione z mamą - majówka" zajęliśmy z Chłopcem I miejsce :-) Tu możecie zobaczyć nasze zgłoszenie << klik >>. Na początku lipca dotarła do nas przesyłka z nagrodą od organizatorki czyli karto_flanej Chłopiec, żywo zainteresowany militariami bardzo ucieszył się z książki o "Łupaszce" (dla mnie to z kolei lekcja historii, przyznaję, że potrzebna!) oraz innych prezentów (jak widać na zdjęciu cukiereczki, w jego ulubionym smaku od razu zostały spróbowane). Ja będę mogła zrelaksować się przy kolorowance. Bardzo dziękujemy!


Wymianka
Pamiętacie moją poszewkę z kotwicą zrobioną metodą c2c? Poszewka trafiła w ręce miłej osóbki, która w zamian ofiarowała mi piękną cze…

Follow by Email