Przejdź do głównej zawartości

Wiosenny przypływ sił

Po długim okresie marazmu i zniechęcenia do blogowania, poczyniłam kilka działań w moim otoczeniu wartych odnotowania i uwiecznienia. Wzorem blogerek wnętrzarskich, książki poukładałam kolorami na półkach, nie bacząc prawie na ich tematykę, zdjęłam z gałązek modrzewiowych gwiazdki i inne ozdoby świąteczne, a zawiesiłam ptaszki i motylka. Na fali przypływu energii, uporządkowałam też kilka szuflad, w tym jedną ze wszystkimi rzeczami, z którymi nigdy nie wiadomo co zrobić. Część z nich wylądowała w koszu. Wiosna w domu pełną gębą. 



Drzewko w doniczce to dzieło Ivalii tworzącej teraz piękne wianki << klik>>. Chustecznik na maszynie to z kolei prezent od Dory, a żółciutkie żonkile dostałam od moich panów z okazji Dnia Kobiet.
 

Wreszcie, zachciało mi się zabrać na spacer aparat i poszukać wiosny. Pierwsze zwiastuny znalazłam...


oraz rowerzystę :-)



Nic tak nie uszczęśliwia dziecka, jak proste przyjemności, na przykład huśtawka ze starego węża strażackiego, zawieszona na wielkim drzewie na stacji kolejowej. W tle ja, w jeszcze mało wiosennym odzieniu. 


Chociaż dnie są coraz dłuższe, poza domem zastał nas zmierzch.


Bardzo dziękuję Wam za przemiłe komentarze pod poprzednim postem!

Komentarze

  1. Ja na razie mam odpływ sił :( Ciągle zapraszam na Candy ;)
    http://grandmothermartha.blogspot.com/2017/03/zapraszam-na-wiosenne-candy.html
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To minie, bądź dobrej myśli! Ja już na cukiereczka do Ciebie się zapisałam i teraz czekam na losowanie! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Chłopak, bo już nie chłopiec, rośnie jak na drożdżach. Kawał mężczyzny!
    Sił życzę w nieustannym dążeniu do doskonałości :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Spódnica z sukienki

W kratkę

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie