Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2017

W kratkę

Po kilku słonecznych dniach przyszły deszcze czyli pogoda w kratkę... Ale nie tylko pogoda, bo i rzecz, o której dziś opowiem.  A było to tak. Dawno temu, pewnie jakieś cztery miesiące nazad, zajrzałam do second handu, szybciutko, tak w przelocie,  i szybko też zakupiłam, jak mi się wtedy wydawało, sukienkę w kratkę. Spojrzałam na rozmiar na metce, przyłożyłam do siebie i stwierdziłam, że pasuje. Nie zniszczona, nie zmechacona, bez dziur, właściwie nowa. Po nałożeniu w domu, refleksja, że może jednak trochę przykrótka... No, ale przecież są sposoby! Ruszyłam więc na poszukiwanie taśmy, koronki, czegoś (?) do doszycia,  żeby ją wydłużyć. Wybór padł na bawełnianą koronkę, w kolorze żółtym, której kupiłam tyle, żeby wystarczyło na doszycie na dole i przy rękawach. Panie w pasmanterii poradziły, żeby przed przyszyciem koronkę wyprać. Wyprałam. Wyprasowałam. I przy prasowaniu, które nie jest moim ulubionym zajęciem, kolejna refleksja, że tą doszytą koronkę po każdym praniu trzeba będzie p…