Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2018

Robię komin - odcinek 2

Mój zapał do dziergania nie słabnie, więc zaraz po ukazaniu się wzoru na luty zabrałam się do roboty. Tym razem Kamila zaproponowała wzór strukturalny, który w moim wykonaniu wygląda tak:


Pierwszy błąd zrobiłam już przy drugim okrążeniu, w którym nie dodałam oczek lewych. To, że je pominęłam, zorientowałam się po zrobieniu 4 rzędów :-) taka szybka jestem! Ale ponieważ nie cierpię pruć, stwierdziłam, że tą porażkę przekuję w sukces i stąd moja modyfikacja wzoru. Żeby była spójność to samo powtórzyłam na górze.
Ten fragment pokazał mi też niezbyt trafne dopasowanie drutów do grubości włóczek. U dziewczyn dziergających dobrze dopasowanym zestawem włóczka/druty ten wzór wychodzi super wyraźnie. Mimo tego nie zniechęcam się i dziergam dalej. Dziękuję Wam za wszystkie zagrzewające do dziergania komentarze ❤

O akcji dziergania komina w odcinkach przeczytasz ➼  TU. Zabawa zorganizowana przez Kamilę z bloga Otulove

Owca - dalsze losy

Jestem szczęściarą. Nie jestem chora, samotna, mam rodzinę, w tym syna (zdrowego!), pracę i przyjaciół. Mam wszystko, czego potrzeba mi do życia. Mam hobby i bloga. Mam Was, czytelników. Życie nie zawsze mnie rozpieszcza, ale mam wszystko, czego mi potrzeba. Dziękuję Bogu za to w wieczornej modlitwie. Proszę o zdrowie, bo wiadomo, to najważniejsze.


Nie jestem typem działacza społecznego. Raz, w podstawówce należałam do PCK. Wraz z grupą innych dzieciaków z koła dostaliśmy adres do starszej pani, której mieliśmy pomagać. Poszliśmy pierwszy raz - pani uchyliła drzwi i pogadała z nami przez chwilę. Poszliśmy drugi raz - podgadała trochę dłużej, za trzecim dała pieniądze i poprosiła o zrobienie zakupów (zrobiliśmy, dostarczyliśmy, pieniędzy nie przywłaszczyliśmy sobie - dla jasności dodam). Ze wstydem wyznaję, że czwartego razu nie było. Nie zbierałam do puszek orkiestry, znaczących ilości nakrętek od butelek PET czy kartoników od herbaty Lipton. Dostrzegam jednak potrzebę pomagania i od …