Przejdź do głównej zawartości

Robię komin - odcinek 2

Mój zapał do dziergania nie słabnie, więc zaraz po ukazaniu się wzoru na luty zabrałam się do roboty. Tym razem Kamila zaproponowała wzór strukturalny, który w moim wykonaniu wygląda tak:


Pierwszy błąd zrobiłam już przy drugim okrążeniu, w którym nie dodałam oczek lewych. To, że je pominęłam, zorientowałam się po zrobieniu 4 rzędów :-) taka szybka jestem! Ale ponieważ nie cierpię pruć, stwierdziłam, że tą porażkę przekuję w sukces i stąd moja modyfikacja wzoru. Żeby była spójność to samo powtórzyłam na górze.
Ten fragment pokazał mi też niezbyt trafne dopasowanie drutów do grubości włóczek. U dziewczyn dziergających dobrze dopasowanym zestawem włóczka/druty ten wzór wychodzi super wyraźnie. Mimo tego nie zniechęcam się i dziergam dalej. Dziękuję Wam za wszystkie zagrzewające do dziergania komentarze ❤

O akcji dziergania komina w odcinkach przeczytasz ➼  TU. Zabawa zorganizowana przez Kamilę z bloga Otulove   

Komentarze

  1. Dziergaj, dziergaj! Trening czyni mistrza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie trać nadziei - przeważnie pranie zmienia efekt diametralnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie komin wygląda dobrze i kiedyś spróbuję taki uszyć :) I tutaj przyznaję rację koleżance Kamili, że po praniu efekt może się zmienić :) Rób to co robisz dalej, bo warto i ładnie Ci wychodzi :)

    Ja aktualnie uwielbiam styl skandynawski, jasne wnętrza przełamywane kontrastowymi kolorami, dlatego też zamierzam uszyć dodatki do salonu :) W 2018 r. jest modny kolor fioletowy, więc zamierzam uszyć moje ulubione futrzane poduszki w kolorze pastelowego fioletu. Zapraszam zatem również na mojego bloga, gdzie niebawem ukażą się efekty mojej pracy :)

    Przyjemnie spędzam czas na Twoim blogu i będę zaglądać tu częściej. Zapraszam również na mojego bloga: https://edreamsstyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za miłe słowa i zapraszam ponownie!

      Usuń
  4. Będzie fajny :) Zapraszam do mnie na Candy znów :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Liczę, że skończysz przed końcem zimy i liczę, że będzie to rychle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila wysyła nam co miesiąc nowe zadanie i trzeba tym wzorem przerobić 10 cm komina, zabawa jest rozpisana na 12 zadań, więc komin będzie (o ile wytrwam) na przyszłą zimę. Miło wiedzieć, że zaglądasz tu i mi kibicujesz :-)

      Usuń
  6. Świetnie sobie poradziłaś z tym drobnym błędem ;) W sumie, gdybyś o tym nie napisała, to pewnie nikt by się nawet nie zorientował, że coś jest nie tak ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Komin wychodzi Ci świetnie! Fajnie się tak dzierga po kawałku, prawda? Tak na przyszłość to podobno Eucalan robi z wełenką cuda, oczka się wyrównują i robótka nabiera innego kształtu :))

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Zielono mi - finał

Ciasto jogurtowe