Przejdź do głównej zawartości

Kolorowe - kolor love

W zamierzchłych czasach, dziecięciem będąc, lubiłam rysować. A potem, wraz z kolejnymi porażkami w postaci co najwyżej oceny dobrej z plastyki, zabierałam się do tego z coraz mniejszym zapałem. Moja szkoła podstawowa, w latach 80-tych, nie nauczyła mnie rysunku. I tak pod koniec podstawówki, przestałam rysować.
Moje dziecko od małego nie było zainteresowane kolorowaniem gotowych obrazków. W ogóle go to nie interesowało. Ale sam rysować lubił. To dostawał kredki i inne przybory i całkiem ładny zbiór tych kredek nam się zgromadził. Oczywiście wszystko luzem w pudle.
Na szał związany z kolorowankami dla dorosłych, który wybuchł kilka lat temu, oboje z dziecięciem zareagowaliśmy więc spokojnie i z obojętnością. Kolorowanka nie znajdowała się na naszych wishlistach. Choć gdzieś głęboko czaiła się myśl, że może to i fajnie byłoby tak sobie pokolorować.
Los w postaci Karto-flanej zesłał mi kolorowankę. I okazało się, że to dobieranie kolorów nie jest takie wcale banalne. Na razie jestem na pierwszym obrazku z tej książki. Bądźcie więc wyrozumiali, to pierwszy tak skomplikowany obrazek w mojej karierze :-) I tak, planuję go skończyć. 
Podejście drugie. Zainspirowane wyzwaniem na blogu Klub Twórczych Mam pt. Witraż. W zadaniu zorganizowanym przez Lady Savage, w którym chodziło o to, żeby w pracy użyć co najmniej 8 kolorów. Innym, nie mniej ważnym, powodem zabrania się za kolorowanie, był fakt posiadania od początku września kompletu tekturowych ranek, których wciąż nie miałam czym wypełnić. Ramki wywiozłam do pracy, bo tam chcę je powiesić, więc jeszcze Wam ich nie pokażę, ale na pewno się pochwalę efektem końcowym.
Obrazek, o wymiarach ok. 10x15 cm, pochodzi z książeczki Kolorowy Rok, którą też dostałam w prezencie i trochę (rok?) przeleżała w spokoju na półce.


Wcale nie byłam przekonana do tego, jakie kolory powinnam wybrać, ale efekt końcowy mi się podoba. Zwłaszcza po włożeniu w tymczasową ramkę.



Do pokolorowania obrazka użyłam 10 kolorów i zgłaszam go na wyzwanie w Klubie Twórczych Mam "Witraż".

Komentarze

  1. Bardzo podobają mi się takie kolorowanki. Niestety zdaję sobie sprawę, że to jest niesamowity pochłaniacz czasu, więc nawet nie próbuję się do nich zabierać :(
    Ładne obrazki pokolorowałaś.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Pochłaniają czas podobnie jak inne miłe rzeczy, szydełko, druty i xxx :-)

      Usuń
  2. podobają mi się te kolorowanki - może zdecyduję się na relaksik w taki sposób ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię kolorwanki , odprężają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja długo omijałam tą rozrywkę :-)

      Usuń
  4. Ładna praca. Miło, że wzięłaś udział w wyzwaniu na blogu KTM

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesujący post, aż miło poczytać :) Jak zwykle śliczne zdjęcia i masa inspiracji u Ciebie! Zawsze jak zaglądam na Twojego bloga, to znajdę coś nowego i pomysłowego :)

    Pozdrawiam i zapraszam do oglądania nowych wzorów innowacyjnych kocyków dla dzieci z wielowarstwowej bawełny - tym razem w kotki :) https://edreamsstyle.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Malowanki są extra - też malowałam i ramkowałam je.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Zielono mi - finał

Ciasto jogurtowe