Przejdź do głównej zawartości

pierwsza próba - order dla maneruki

A tak! Napatrzyłam się na te wszystkie cudne rzeczy z sutaszu, które robią blogerki i sama też chciałam. Ale się bałam... że nie umiem, że nie wiem jak.... Trochę pooglądałam instrukcji i poczytałam (wszystkim ciekawym nowych technik polecam forum craftladies), poszłam do pasmanterii po sznurek, gdzie zostałam pouczona, że to nie sznurek a sutasz właśnie, i spróbowałam. Daleko temu mojemu orderowi do perfekcji, ale i tak mi się podoba. 

Komentarze

  1. Boski!!!
    Dla mnie to jeszcze sztuka niedościgła, chociaż bardzo mi się podoba !!! Może kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uważam, że to bardzo obiecujący debiut. Trochę się takich naoglądałam, więc możesz mi zawierzyć.Pozdrawiam serdecznie:)
    Ania

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie