Przejdź do głównej zawartości

recycling

Przyznaję - nie napracowałam się przy tym wisiorze.... znalazłam go rok temu jako ozdobę, przyczepionego do bluzki w nie najlepszej kondycji, na wyprzedarzy w sh. Wystarczyło tylko zdjąć niekompletną zawieszkę i przełożyć go na łańcuszek i voila!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Urok rzeczy robionych ręcznie

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie