Przejdź do głównej zawartości

Rozwiązanie zagadki walentynkowej

Dziękuję Wam bardzo za udział w mojej walentynkowej zagadce. Prawidłowa odpowiedź to:


Prawidłowej odpowiedzi udzieliły mamasia (która zamieściła komentarz jako pierwsza) i Karolka. Obie Panie proszę o podanie kolorów, w jakich chciałyby filcową broszkę (może być w formie komentarza lub mailowo) i adresów do wysyłki (to oczywiście mailowo).

A wiecie, że w Hiszpanii nie mówi się, że szuka się drugiej połowy jabłka? Tam mówi się o połówkach pomarańczy ;-)


A teraz trochę handmadowo. Niewiele się u mnie ostatnio działo, ale zrobiłam filcowe kolczyki, do których wykorzystałam wygrane u rivi koraliki.



W przypływie natchnienia ufilcowałam też kwiaty i pąka, z którego zrobię dużą brochę. Właściwie już je połączyłam i jedyne, co pozostało to przyszycie zapięcia, ale jeszcze rozmyślam nad tym, z której strony to zrobić, żeby brocha wyglądała jak najlepiej. Na razie więc prezentuję półprodukt.



Jak widzicie cały czas chodzą za mną turkusy.

Komentarze

  1. Ojej naprawdę dostanę taką cudną ręcznie robioną broszkę? Będzie mi naprawdę bardzo miło:) Co do koloru to lubię szaroście i brązy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne, turkusowe kwiaty - mnie takie kolorki bardzo się podobają :) Będzie piękna brocha.
    Ech, szkoda że myślałam iż można obstawiać jedno państwo tylko raz, bo stawiałam na Hiszpanię, ale już była wymieniona :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie