Przejdź do głównej zawartości

TUSAL 2012 - cz. 4

Moja niemoc twórcza niebezpiecznie się przedłuża. To niemożliwe, żeby przesilenie wiosenne trwało aż tak długo. W słoiku prawie nic nie przybyło, chociaż haft posunął się odrobinę do przodu. Haftowałam poza domem i nie zbierałam odpadków....








Z niezbyt wielką radością powitałam zmiany w wyglądzie bloggera. No nie lubię jak mi się zmienia coś co już dobrze znałam - sposób logowania do banku, wygląd poczty, wygląd bloggera.... Ale czy kogoś to obchodzi?!

Komentarze

  1. Ależ zazdroszczę Ci tej kucharskiej biblioteczki! :) Chętnie zanurzyłabym się w te wszystkie przepisy :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Podsumowanie wyzwania 10 x 10 jesień

W kratkę