Przejdź do głównej zawartości

Witajcie w naszej bajce!

Pierwsza powieść jaką przeczytałam wspólnie z T. Chłopcu. Chociaż widziałam film, i to pewnie ze dwa razy, to i tak byłam ciekawa co kryje się na kolejnych stronach książki :-) Chłopcu się podobało, chociaż nie jestem pewna czy wszystko zrozumiał... Drastyczne fragmenty z historii Mateusza pominęłam, bo pamiętałam jak mną wstrząsnęła ich filmowa interpretacja.


Jak się dobrze przyjrzeć, w kratce nad literką L (lewy górny róg kolażu) widnieje podpis pierwszego właściciela książki.  I właśnie od niego (tak, tak pozdrawiamy w tym miejscu wujka M.) Chłopiec dostał całą paczkę z książkami! Ależ było radości! A najbardziej do gustu przypadła Chłopcu książka o przedszkolakach. I nic w tym dziwnego, bo historyjki o przedszkolakach są ciekawe, wesołe i pouczające.  Książka wyprodukowana w Polsce. Polecamy!


Komentarze

  1. uwielbiam książki od poprzedniego właściciela.. mają jakąś historię :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, tak...fajnie "czuć" pod palcami historię niejednego właściciela... :))) Pozdrowionka gorące! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój Smyk ma 4 miesiące ale uwielbia, gdy mu czytamy. Na razie taka powazna literatura jak Pan Kleks to za dużo na małą główkę, ale Hipopotoama Chotomskiej i Lenia Brzechwy mógłby bez końca słuchać. Uważa też, że książki są bardzo smaczne.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie