Kobieta z perłami

Idę jak burza. Kończę pozaczynane robótki. Znaczny udział w tym moim szaleństwie ma pobyt Chłopca na feriach u Dziadków ;-) Wyszywankę (jak powiedział pan parający się oprawą obrazów) skończyłam, ale jeszcze nie mogę jej pokazać. A to moje drugie ukończone dziełko:





I tu jeszcze na człowieku:

Sznurek dziergany na laleczce dziewiarskiej.



Komentarze

  1. Kobieto-człowieku- bardzo pieknie się prezentuje Twoja część z perłami! Buźki Ci przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sznurki są wciagające :) Fajnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście są! Chociaż na początku nie szło mi z tym dzierganiem zbyt łatwo. Dziękuję!

      Usuń
  3. jest prześliczny:)))))))))
    przy okazji zapraszam do zabawy w konkursie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczności:) te sznureczki świetna sprawa:) pozdrawiam niebiesko:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz