Niby zwykła okolica a zachwyca

Tytuł zaczerpnięty z tematu przewodniego "Świerszczyka", którego w maju kupiłam Chłopcu. Zakup tej gazety był dla mnie jak podróż do przeszłości i dobrze się bawiłam czytając ją Chłopcu. Dużo lepiej niż przy gazetkach o hotwealsach czy spidermanie, do których zakupu namawia mnie ciągle Chłopiec kuszony dołączoną do nich zabawką. Ale nie o tym...


Okolicą, która mnie ostatnio zachwyciła było Nowe Kawkowo. Niezwykle urodziwa wioska oddalona od mojego domu tylko o ok. 7 km. Co mi się tak podobało:
1. Artystyczny klimat - oprócz  uwiecznionych na zdjęciach mozaiki, wymalowanego przystanku i tablicy, Galeria Kawkowo, w której miła właścicielka poczęstowała nas dobrą kawą, pysznym ciastem i miłą pogawędką
2. Piękny, choć nieco zaniedbany stary kościół
3. Widoki

Tak zazdrościłam Pani la mome, że u niej takie ciekawe przystanki. A tu proszę! U nas też ;-)

 W dolnym rzędzie po lewej stronie szyld lawendowego pola, a na zdjęciu z prawej polna droga do niego prowadząca. Niestety z powodu opóźnionej wiosny 30.05 (bo wtedy byliśmy z Nowym Kawkowie) jeszcze lawenda nie kwitła. Będzie motywacja do ponownego odwiedzenia Nowego Kawkowa.


Ciekawy artykuł o tych terenach można przeczytać w Wysokich Obcasach .



Komentarze

  1. Nie dziwię się, że Nowe Kawkowo Cię zachwyciło, bo to piękne miejsce:) I nazwa przeurocza:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okolicy jest też Stare Kawkowo, Pupki i Gotki ;-) to tak a propos nazw. Dziękuję za odwiedziny i komentarz :-)

      Usuń
  2. No ciekawe... choć mnie osobiście odstraszają takie enklawy ludzi skądś... taki swego rodzaju rasizm. W mojej wymierającej wiosze zamieszkuje/ pomieszkuje coraz więcej "warszawiaków". Obawiam się o naturalizm mieszkańców...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jesieni mieszkam w największej wsi tej gminy, gdzie są i mieszkańcy z "dziada pradziada" i nowi (najczęściej uciekający z miasta), więc tu enklawy nie ma. A że okolica przyciągała artystów i "warszawiaków" dowiedziałam się z artykułu. Do tej pory sądziłam, że to ludzie od nas wyjeżdżają w stronę Wa-wy.

      Usuń
  3. szkoda ,że tak daleko ode mnie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno i w Twojej okolicy są urocze miejsca ;-) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Fajnie odkrywać blisko takie fajne małe miłe miejsca :) A mój obrazek na parapecie to faktycznie haft krzyżykowy - cudne wykonanie Ani z bloga Wieczorami :) Dokładne zdjęcie tutaj: http://cozwieszopieknie.blogspot.com/2012/05/home.html

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz