Przejdź do głównej zawartości

Różowa jesień

Cały czas tkwię w jesieni. Ostatnimi dniami tkwię w domu. Leczymy chore ucho Chłopca. Zabijając czas zajmujemy się pracami plastycznymi.
Stworzyłam listkową dekorację na ścienną.



Tak prezentowała się nad łóżkiem.



Nie będę ukrywać, że pomysł jest oryginalny, bo nie jest. Kiedyś, gdzieś coś podobnego widziałam.... ale nie pamiętam gdzie, czy u której z Was czy na pinterest... bezpośrednią inspiracją było to zdjęcie


opublikowane przez Funitę. Jednak nie posiadałam z domu żadnej rachitycznej gałązki ;-)

W tym samym  czasie Chłopiec odrysowywał na piance listki, posklejał je i stworzył kwiatki. Tu na jego tablicy, razem z kapeluszem (prawie wietnamskim) jaki stworzyliśmy na warsztatach w przedszkolu.

Komentarze

  1. Widać ze chłopiec również ma zdolności. Fajny pomysł z listkami. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Podsumowanie wyzwania 10 x 10 jesień

Eksperymenty z garderobą - 7 ubrań / 7 dni