Przejdź do głównej zawartości

Nowe

Nie tak dawno twierdziłam, że dekoracje do domu najczęściej dostaję, a bardzo rzadko kupuję. I nadszedł ten dzień, kiedy zachwyciłam się bardzo i zapragnęłam nabyć obrazek, a konkretnie linoryt od utalentowanej Panny Lilii <<< KLIK >>>  
Po oprawieniu w ramkę stoi na maszynie, ale docelowo zawiśnie na ścianie obok dwóch grafik. 



 Nowy jest też kwiat, z najprawdziwszej huty szkła w Olsztynku. Prezent od Chłopca z wycieczki szkolnej.


Dzień przed wycieczką kładłam Chłopcu do głowy, żeby mi niczego nie kupował, bo nie lubię jak mi coś kurz zbiera .... Chyba zadziałał u niego instynkt stadny - wszyscy kupowali to i on kupił :-) Oczywiście ucieszyłam się i podziękowałam za piękny prezent. Obawiam się trochę, że przez lata edukacji mojego dziecka mogę uzbierać całkiem niezłą kolekcję...

Komentarze

  1. Dobrze,że podziękowałaś, kwiat jest przecież piękny, a dziecko dobrze wychowane, wie, jak zrobić przyjemność mamie, super! Oby mu nie przeszło jak urośnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Chłopiec był bardzo dumny z zakupu. A zobaczymy co z niego jeszcze wyrośnie :-)

      Usuń
  2. No ale trzeba przyznać, że kwiat piękny dziecko Ci zakupiło :) A linoryt też pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje! Jestem bardzo zadowolona z zakupu :-)

      Usuń
  3. Wróciłam z krainy bezinternetowej i taka niespodzianka:)
    Te obrazki są dla mnie trochę jak udomowione zwierzątka, włożyło się w nie wiele pracy, żal się z nimi rozstawać, ale w nowym, dobrym miejscu rozkwitają, a więc koniec końców serce się raduje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem Cię dobrze! Ja tez mimochodem, przy okazji odwiedzin, sprawdzam jak sie "czuja" moje wytwory w domach innych i cieszę sie jak je widzę....

      Usuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Irlandia - 14 dni zwykłego życia

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie