Przejdź do głównej zawartości

Capsule wardrobe - wyjazd służbowy

Jak się spakować na 3-dniowy wyjazd służbowy, na którym będą skrajnie różne aktywności tj.: 
1. Spacer po lesie i grill
2. Oficjalna część z prezentacjami i spotkaniami
3. Uroczysta kolacja (z tańcami)?

Dojazd: 4 godziny wygodnym samochodem z klimatyzacją

Zadanie nieco utrudniła zmienna pogoda - wiadomo zimą i jesienią jest zimno, ale już późną wiosną i latem może być i zimno i gorąco. Kilka dni przed wyjazdem było zimno, ale już od drugiego dnia wyjazdu zapanowały upały. Na zewnątrz, bo w budynku klimatyzację ustawiono na jakieś 18 stopni. Wybierając ubrania takie niuanse trzeba mieć na uwadze.

Mój wybór:
dzień 1: podróż, spacer po lesie, grill (do 24-tej)



Dzień 2 i 3: prezentacje i spotkania



Dzień 2: uroczysta kolacja



W walizce miałam jeszcze jeden T-shirt, którego nie użyłam, ale gdybym podróżowała pociągiem lub autobusem, wtedy na pewno by się przydał. 

W drodze powrotnej wszystkie rzeczy, których nie miałam na sobie, w tym kurtka, marynarka i adidasy zmieściły się mojej walizce (rozmiar cabin size). 





Na co zwracam uwagę pakując się na krótki wyjazd?

1. Wybieram rzeczy, w których dobrze się czuję. Jeżeli wybranych ubrań nigdy ze sobą nie zestawiałam, w domu robię próbę czy do siebie pasują. 

2. Biorę pod uwagę aktywności, jakie są przewidziane w programie, tak aby nie chodzić po lesie na obcasach i nie jeść uroczystej kolacji w swetrze i jeansach (ale jeśli ktoś lubi - to ok).

3. Każda wybrana na wyjazd "góra" (bluzki, swetry) pasuje do każdego dołu, bo czasem zdarzy mi się coś na siebie, na przykład, wylać. 

4. Buty przede wszystkim muszą być wygodne. W domu zatem zostały piękne czarne szpilki, w których jestem w stanie wytrzymać 2 godziny. Koturny, które zabrałam (na zdjęciu z walizką widać je z boku) są wygodne jak kapcie, choć nie tak piękne. Zdecydowanie potrzebuję niskich, wygodnych, eleganckich szpilek. 

5. Ograniczona paleta barw (wspominałam o tym <<<TU>>> ) była super posunięciem, bo większość rzeczy do siebie pasuje i wybór ubrań na wyjazd zajmuje mi bardzo mało czasu.   

Macie swoje patenty na pakowanie się? Z przyjemnością o nich poczytam!

Komentarze

  1. Bardzo ciekawy post i stylizacje. Bluzka w kropki podoba mi się najbardziej - osobiście uwielbiam kropki i paski ;) Życzę miłego wyjazdu i serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję, wyjazd był udany :-) bluzkę w kropki bardzo lubię i nosze właściwie przez cały rok - to jedna z tych rzeczy która bez względu na porę roku wisi na wieszaku w garderobie i nie jest odkładana na bok. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Urok rzeczy robionych ręcznie

Wyzwanie KTM "Pod gruszą? Pod palmą?"

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie