Przejdź do głównej zawartości

Wyzwanie 10x10 zima

czyli bawiłam się z Kameralną :-). Zadanie polegało na stworzeniu 10 stylizacji na kolejne 10 dni, mając do dyspozycji 8 sztuk ubrań i 2 pary butów. O szczegółach wyzwania przeczytacie na blogu Doroty << TU >>, a  << TU >> znajdziecie jej podsumowanie i wnioski. 

Ubrania, jakie wybrałam do wyzwania to: sukienka, spódnica, sweter zakładany przez głowę, 2 swetry rozpinane, spodnie, bluzka i koszula w kratkę. 


 Mimo tego, że ubrania były w różnych kolorach bardzo dobrze mi się je zestawiało i ani się obejrzałam, a minęło 10 dni, a ja wciąż miałam pomysły na kolejne zestawienia. 



Moje ulubione zestawy to sukienka z białą bluzką pod spodem i spódnica z beżowym swetrem (ha! tego nie widać, ale pod szalikiem jest biała bluzka). 
Czasem miewam poczucie, że nie mam się w co ubrać, i nic mi nie pasuje. Wyzwania, takie jak to, pozwalają spojrzeć na posiadane rzeczy "świeżym okiem" i docenić drzemiący w nich potencjał.  Wybieranie rano ubrań, z tak okrojonego zestawu, jest bardzo proste i zajmuje tylko chwilkę. I, przy okazji, mamy już gotowca na wyjazd. 
A które zestawy podobają się Wam najbardziej?


Inne edycje wyzwania, w których brałam udział
Edycja wiosenna wyzwania 2017r. 
Edycja jesienna wyzwania 2017r.


Komentarze

  1. Najbardziej podoba mi się zielona sukienka z czerwonym kardiganem.
    Podziwiam i myślę, że warto było skoro o tym piszesz.
    W ogóle super dobrałaś kolorystykę do swojej urody i dobrze, że są elementy kontrastowe.

    Ja bym się nie podjęła takiego zadania - po dziesięciu dniach znienawidziłabym te ciuchy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Kolorystykę ubrań wybieram na czuja, bo mimo wielu przeczytanych informacji o typach urody nie mogę dojść jakim jestem .... oczy mam szaroniebieskie, a naturalnie włosy mają zimny odcień. Na co stawiasz?

      Usuń
    2. Instynktownie wybieramy to co nam pasuje - bardzo ładnie Ci w tym błękicie i ciemnozielonej sukience, więc chyba "lato"?
      I ten naturalny kolor włosów - w punkt.
      A lubisz kobaltowy?

      Usuń
    3. Bardzo lubię! Lato wychodzilo mi niejako drogą eliminacji innych typów :-) dzięki za wskazanie :-)

      Usuń
  2. Ciekawe wzywanie, z naciskiem na słowo "wyzwanie", ja chyba nie byłabym na tyle kreatywna :)
    Mi najbardziej do gustu przypadły zestawy nr 2,7,8 (szczególnie ten z koszulą i koczkiem!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Lubię sobie czasem skomplikować życie jakimś pozazawodowym i pozarodzielskim wyzwaniem :-) poza tym to niezła zabawa, zachęcam! Uwierzysz, że przed wyzwaniem nie ubierałam nigdy tej koszuli to tej spódnicy.

      Usuń
  3. Śledziłam Twoje wyzwanie na insta, fajny pomysł i podobały mi się Twoje kombinacje. Najbardziej ta z sukienką z czerwonym kardiganem i paskiem, no i ten w czarnych spodniach, koszuli w kratę i z karmelowym swetrem. Może to dlatego, że sama dobrze bym się w takich zestawieniach czuła;)
    Hmm kiedyś zrobiłam sobie coś takiego jak "tydzień bez dżinsów" (w czasie kiedy je nosiłam prawie codziennie) i to też było fajnym wyzwaniem. Takiego jak Twoje chyba bym się nie podjęła, bo u mnie z ubieraniem się wiąże się duża zmienność w upodobaniach. Jednego dnia mam ochotę na coś w jednym stylu, a innego na coś zupełnie z drugiego bieguna szafy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mną targają sprzeczne emocje jeśli chodzi o ilość ciuchów. Z jednej strony chciałabym mieć tylko tyle ile naprawdę potrzebuję (np. 20-30 sztuk), uwielbiać każdą z rzeczy i nosić do zdarcia. Bardzo ekologicznie, świadomie i w duchu slow, prawda? A z drugiej, chce mi się odmiany, nowości, krojów i kolorów, których jeszcze nie miałam. Skutek - co jakiś czas trafia do szafy nowa rzecz, i choć wszystkie ubrania noszę, to rzeczywiście jedne częściej a drugie rzadziej. Takie wyzwania studzą nieco mój apetyt na nowe ciuchy, wiec przybliżają mnie to pierwszego rozwiązania, na razie mentalnie :-) Twoja stylizacja z bluzką w niebieskie paski i jeansami też bardzo moja :-)

      Usuń

Prześlij komentarz

Zawsze po publikacji posta z niecierpliwością czekam na Wasze komentarze. Daj mi proszę znać, co sądzisz o tym, o czym piszę...

Popularne posty z tego bloga

Jak zmniejszyć dekolt bluzki i dopasować spodnie w pasie

Podsumowanie wyzwania 10 x 10 jesień

Eksperymenty z garderobą - 7 ubrań / 7 dni